środa, 24 października 2007

Opetana


Ale masakra ostatnio.. Pracowalam caly tydzien od 10 do 16 godzin.. Jestem po prostu zmeczona. Nie tylko praca, ale i ludzmi. Jakos konkretow nie chce mi sie pisac. Mam 2 prace jeszcze, ale juz w srode ide ostatni dzien do pracy w hotelu i zostane juz tylko w restauracji Septembers. Po prostu tam jest wiecej godzin pracy. Ciezko jest zyc z 20 godzin tygodniowo..

A tak to raczej nic specjalnego, jutro znow musze wsac o 7.

Moj nastroj? Bez komentarza.

Buziaki dla wszystkich TYCH czytajacych :*.

PS. Mozecie komentowac, przynajmniej wiem, ze o mnie pamietacie ;p.

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

hmmm widze sie zrobilo, chwilowo mam nadzieje, nieciekawie:/ 3maj sie tam i wierze ze jakos z tego wybrniesz zwyciezką reka :) rowniez buziaki na podbudowanie :*:*:*:*

Anonimowy pisze...

Widze sobie jakoś radzisz ;]
Dasz rade, wyboru innego nie masz bo JA tak mowie ^_^
Pozdro :*

WeeD pisze...

pameitaj, ze pojechalas tam po pienaidze wiec je zarob i wracaj do nas :)

w kraju znowu wrocila normalnosc ( III RP ) wiec bedzie juz tylko lepiej :>

Anonimowy pisze...

Weed ma racje juz mozesz wracać bo mamy znow III RP hehe pozatym mamy miec niedlugo druga Irlandie w Polsce wiec tym bardziej czekamy:P